Jesteśmy nowymi właścicielami tego pięknego starego domu , w którym odzyskuje się spokój i patrzenie na życie. Wiemy, ze historia tego domu już mniej więcej przybliżyła Państwu jego duszę. My zakochaliśmy się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia. Oddając swoje wielkie uznanie osobie, która stworzyła ten dom Śp. Pani Lidii Śniatyckiej –Olszewskiej dostrzegła w tych ruinach coś, co dla pospolitego człowieka wydałoby się szaleństwem…ale to już przywilej artystów. Zgdzę się tutaj ze słowami autorki jednego z blogów
…Upiększanie świata było jej pasją, misją i potrzebą. Sama o sobie mówiła, że działa na pograniczu architektury i plastyki, podczas swoich peregrynacji życiowych tworzyła projekty kolorystyczne dla Bydgoszczy, dla Lubomierza, Bogatyni, chciała mieć wpływ również na wizualny kształt Szklarskiej Poręby. Stworzyła kilka spektakularnych projektów wnętrz – różnie je można oceniać. Jej najważniejszym dzieckiem była Szamanówka - azyl…
Azyl- to jest to czego szuka wielu z nas, my znaleźliśmy to wszystko tutaj i pragniemy się z Państwem tym podzielić.
Ten najstarszy dom w Szklarskiej Porębie jest wtopiony w jeden z najpiękniejszych krajobrazów na stoku Gór Izerskich z dużym ogrodem. Roztaczający się z ogrodu widok na całe pasmo gór ukoi najbardziej zatwardziałe serce o każdej porze roku. Wrażenie wpadającej do ogrodu Szrenicy latem pięknie zielonej, a zimą zasypanej śniegiem nadaje chęci do zwiedzania niesamowitej ilości okolicznych zabytków. Na odwiedzenie wszystkich ciekawych miejsc w pobliżu, tydzień urlopu to za mało, tym bardziej, że kuszą wycieczki w czeskie Karkonosze, organizowane przez miejscowe biura podróży, a także pokonywania szklaków zarówno tych pieszych i rowerowych jak i nartostrad dla wielbicieli białego szaleństwa. Dla narciarzy - najbliższy wyciąg orczykowy 1km. Wyciąg krzesełkowy na Szrenicę 4km. Do dyspozycji gości przyjezdnych pociągiem pozostaje autko (do stacji PKP 250m- Szklarska Poręba Średnia). Klimat jaki nam towarzyszy na co dzień jest typowo alpejski, co sprawia, że wszystkie dolegliwości zdrowotne mijają z dnia na dzień.
Szamanówka położona w pobliżu dawnego domu Karla Hauptmanna (obecnie Muzeum Karkonoskie), góruje nad doliną zwaną potocznie Doliną Szczęścia, która to wpuszcza w okna szczęście i spokój od samego rana. Atrakcje z jakimi spotykamy się w Szklarskiej Porębie zaciekawią każdego od amatorów Pubów, Restauracji regionalnych poprzez SPA, niesamowitą ilość ciekawych sklepików, wspinaczki po granitowych skałach wśród wodospadów. Możliwość korzystania z krytego basenu, sauny, kręgielni, groty solnej, wszelkiego rodzaju masaży, siłowni itp.po sąsiedzku (800m). W odległości 50 m powstaje JURA PARK. Na chłodne wieczory przygotowana ciekawa literatura z zakresu psychologii, filozofii życia oraz leczniczych metod terapeutycznych w różnych kulturach, do czytania przy kominku.
Na pogodne wieczory czekają ogniska pod gwiazdami w ogrodzie, miejsce na grilla dla samotnej zadumy. W ciągu dnia gry w piłkę z dziećmi oraz inne szaleństwa na placu zabaw, kąpieli w ogrodowym basenie jak i kąpieli słonecznych na leżaczkach a to wszystko z przepięknym widokiem na pasmo gór… Nosimy się również z zamiarem zapewnienia Państwu dodatkowej atrakcji czyli przejażdżek konnych (na tą chwilę z takich atrakcji można skorzystać po sąsiedzku) co z kolei jest naszą życiową pasją. Nie mówiąc już o pojazdach mechanicznych typu Qady i inne gady.
Domowe wieczory przy kominku można urozmaicać przeglądaniem galerii fotografii artystycznej co jest dziełem Pana Tomasz Olszewskiego, lub czytaniem autobiograficznej książki "W Kręgu Starej Chaty", o różnych wydarzeniach w okresie 20 lat odbudowy Szamanówki w czasach stanu wojennego, której to autorką jest Pani Lidia. Miło jest również posłuchać opowieści i wspomnień sąsiadów, a szczególności miło się słucha opowieści Pana Tomasza (męża Pni Lidii), który wpadnie do nas od czasu do czasu na kawkę i opowie ciekawe historie. Niesamowicie miło nam jest gdy dom wypełniony jest po sam dach gośćmi w szczególności tymi milusińskimi, mam na myśli dzieci oraz mile zawsze widziane zwierzaki. Kolejna historyczna ciekawostka: Warto też się zastanowić co skłoniło twórców kultowego polskiego filmu Pt.”Jak rozpętałem II wojnę światową” do nakręcenia w naszym ogródku oraz z udziałem naszego pięknego domu scen do filmu.